Ekstremalnie, ale zabawnie

Dzieciaki wręcz nienawidzą nudy, muszą mieć ciągle nowe doznania i mnóstwo atrakcji. Dlatego my rodzice mamy nie lada wyzwanie, gdy musimy wymyśleć nowy sposób na dziecięcą rozrywkę. Zresztą nam też przyda się oderwanie od rutynowych rowerów, zabawy w piasku, czy gry w piłkę. Może właśnie przyszedł czas na szaloną zabawę i jazdę na wysokim poziomie.

Wybrać możemy dwie opcje, jedna i druga jest niewątpliwe ekstremalnym sportem. Pierwsza to wyprawa na pole gokartowe, a może lepiej wybierzmy się przejażdżkę quadem. Koniecznie muszą być dwa jeden mama z synkiem, a drugi tata z córeczką, wtedy jest naprawdę świetna zabawa. Nie liczy się wygrana, kto pierwszy dojedzie na koniec trasy, ale brudna robota.

Czyli im więcej błota na naszych ubraniach i twarzach tym lepiej. Niczym świnka Peeppa taplająca się w kałuży, dzieciaki to kochają, więc i my się uśmiechnijmy i zróbmy dzisiaj wyjątek. Jeżeli nasze skarby są starsze to oczywiście mogą wskoczyć na swoje pojazdy, a wtedy możemy się także pościgać. Drugą równie ekstremalną opcją jest gra w Paintball.

To fascynująca przygoda dla starszych dzieci, gdzie oprócz błota, będziemy przyjmować kolorowe plamy, po rozpryśniętych na nas kulkach. Opcja dla młodszych to laserowe pistolety, które nie brudzą i nie sprawiają bólu po oddaniu celnego strzału, jak w przypadku tradycyjnego Paintball’a. Dzieci muszą wyładować emocje, pokrzyczeć, pobiegać, wyszumieć się i się zmęczyć. A tego typu zabawy nadają się do tego celu idealnie.